Życie bez powiadomień

Jerzy
Jerzy
Życie bez powiadomień

JRK VLOG #021

O co chodzi?

Pomysł w sumie jest banalnie prosty. Chodzi o to, żeby wyłączyć wszystkie powiadomienia, które sprawiają, że się odrywamy od czynności i pracy, którą w danej chwili wykonujemy.

Co wyłączyć?

W swoim telefonie mam kompletnie wyłączone powiadomienia nowych e-maili na wszystkich kontach pocztowych, jakie posiadam: prywatnych i zawodowych. Bo chodzi o to, że to ja chcę decydować o tym, kiedy przeczytam maila, a nie nadawca maila ma decydować, kiedy ja go przeczytam, bo mi piknie powiadomienie.

Idąc dalej, mam też wyłączone wszystkie powiadomienia z social mediów. Czyli tak: na Facebooku mam wyłączone wszystko poza Messengerem (całe szczęście ludzie na razie go nie nadużywają, ale też go wyłączę, jeżeli zaczną). Na Linkedinie mam zostawione tylko powiadomienia o nowych wiadomościach, wszystkie inne mam wyłączone.

Co zostawić włączone?

Włączone mam w telefonie powiadomienia o:

★ przychodzącej rozmowie telefonicznej,

★ SMS,

★ wiadomości Slack,

★ Facebook Messenger,

★ Todoist,

★ Pipedrive.

Nasza uwaga jest towarem

Co jest ostatnio taką nowoczesną walutą, może poza bitcoinami? Powiecie: lajki - to prawda. Ale taką bardziej uniwersalną?

Najbardziej uniwersalną walutą w tej chwili jest nasza uwaga.

Czasu się nie da rozmnożyć i mamy coraz mniej uwagi do poświęcenia na różne rzeczy, a z drugiej strony – coraz więcej produktów i usług konkuruje o tę uwagę. Dlatego właśnie warto żyć bez powiadomień. Bo wyskakujemy wtedy z tego wyścigu o naszą uwagę.

Mając wyłączone powiadomienia wiem, że praktycznie nikt mi nie przeszkodzi w dokończeniu tego, co chcę zrobić.

Smartwatch

Od dwóch lat używam smartwatchy, czyli takich zegarków, które poza godziną potrafią wyświetlać powiadomienia z telefonu.

Ludzie martwią się, jak to zauważą:

Ale, jejku, ty jeszcze bardziej się rozpraszasz przez ten smartwatch.

A to zupełnie nie tak. Dzięki temu, że mam go na nadgarstku, nie wyciągam telefonu nawet jak ktoś do mnie dzwoni. Rzut okiem na smartwatch wystarcza, żeby się dowiedzieć kto dzwoni - a potem albo gestem na zegarku mogę odrzucić rozmowę, albo jednak wyciągam telefon i odbieram.

Smartwatch pozwala mi filtrować jeszcze bardziej agresywnie już i tak wyfiltrowane powiadomienia. Polecam Wam tę samą strategię!

Jeśli masz swoje sprawdzone sposoby radzenia sobie z rozpraszaczami i "elektronicznym stalkingiem", podziel się nimi ze mną w komentarzu!



Great! Next, complete checkout for full access to RAJKOW.PL
Welcome back! You've successfully signed in
You've successfully subscribed to RAJKOW.PL
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content
Success! Your billing info has been updated
Your billing was not updated