Youtube ma problem

Imperatyw wiecznego wzrostu zaczyna sprawiać, że Youtube łapie zadyszkę.

  • Dostałem dzisiaj  huraoptymistycznego e-maila od Youtube-a, próbującego udowodnić mi jak świetnie idzie mi na tej platformie. Dla mnie to przede wszystkim informacja, że YT nie notuje  już tak ogromnego zaangażowania i dlatego bardzo chce przekonać swoich twórców, że  przebywanie na tej platformie ma sens.
  • To samo było z Facebookiem, który koniecznie chciał mi udowodnić, że polubienie posta przez 25 osób to wielki sukces i świetnie mi idzie. Może ktoś sie na to nabierze — ja nie.
  • Dla mnie ten e-mail oznacza tylko tyle, że Youtube zaczyna mieć poważne kłopoty. Ciekaw jestem jak je rozwiąże.

Napisz: jerzy@bezedycji.pl