Czy ogłaszać swoje cele?

Jeżeli w czasie realizacji celu muszę robić jakieś dostosowania w zakresie metody czy też częstotliwości tego, co robię, to nie muszę ze sobą walczyć, że chcę coś zmienić.

#101

Poprzedni odcinek vloga był setnym odcinkiem od początku mojego vlogowania! Czy powinienem teraz coś zaanonsować? Pewnie tak... ale jakoś nie mam pomysłu.

Ciągle myślę i się zastanawiam w jakiej formule prowadzić tego vloga: jakie tematy są najfajniejsze i najciekawsze; wygląda na to, że największy odzew mam od słuchawczy w związku z odcinkami o produktywności oraz o nowinkach technologicznych. Po stu odcinkach vloga mogę Wam powiedzieć jedną rzecz: myślę, że na zainteresowanie vlogiem wpływa o wiele bardziej temat, który się porusza niż częstotliwość publikacji.

Ale przejdźmy do tematu dzisiejszego odcinka: jak to jest z celami... czy powinno się je upubliczniać?
Nie wiem. Mogę Ci powiedzieć jak jest u mnie:

Nie chwalę się publicznie celami

Po pierwsze: nie potrzebuję presji społecznej, żeby je osiągać.

Po drugie: zauważyłem, że kiedy upublicznię swój cel, życie chce od razu mi pokazać, że wcale nie jest tak łatwo go osiągnąć, natomiast jeżeli siedzę cicho i zaczynam po prostu pewne rzeczy robić (tak jak zacząłem zmieniać swój styl życia, zacząłem uprawiać sport, itd.) to wszystko się zazwyczaj udaje. W moim przypadku to się lepiej sprawdza, jeżeli nikomu nic nie powiem a po prostu zaczynam robić.

Dodatkowy bonus jest taki, że jeżeli w czasie realizacji celu muszę robić jakieś dostosowania w zakresie metody czy też częstotliwości tego, co robię, to nie muszę ze sobą walczyć, że chcę coś zmienić podczas gdy przecież coś zadeklarowałem! Po prostu robię te dostosowania, zmieniam... i trudno. Widocznie tak miało być.

Droga do celu

Jeżeli interesujesz się czymś takim jak rozwój osobisty, to pewnie już zauważyłeś, że są różne teorie co do tego w jaki sposób powinno się docierać do celów.

Ja uważam, że jedną z najlepszych jest dbanie aby w krótkim terminie żaden z rejonów życia nie został zaniedbany. Bo wszystkie są potrzebne.

Czyli teorie typu

pracuj do upadłego nad swoim biznesem, nad swoją marką, bo tylko wtedy będziesz miał rezultaty

nie sprawdzają się. Wtedy człowiek wyłącza się z życia na dłuższy okres czasu, a to chyba nie o to chodzi... Poza tym, mało jest ludzi, którzy kochają wszystko co zawodowo czy też biznesowo robią.

W życiu zawodowym jest tak: jeżeli myślisz, że zmienisz pracę i znajdziesz taką w której wszystko Ci będzie pasowało, to jest to nieprawda. W każdej pracy będzie coś co jest słabe, co będzie nudne, w każdej pracy się trafi na kilku niezbyt mądrych współpracowników i tak dalej.

Tak jak rozkład statystyczny działa w całym społeczeństwie - tak samo działa na małym wycinku społeczeństwa.

W pracy nad sobą ważne jest to, żeby nie zaniedbywać żadnego rejonu życia. Żeby pracując nad swoim zdrowiem nie zaniedbać rodziny, albo żeby pracując nad swoją karierą nie zaniedbać zdrowia.

Mimo iż zapewne wydaje Ci się to niemożliwe, jesteś w błędzie – rozejrzyj się uważnie dookoła siebie! Masz na pewno takie osoby wokół siebie. Nie daj się nabrać na dobrze brzmiące bajki o pełnej wyrzeczeń drodze do sukcesu albo na opowieści dorobione grubo po czasie do życiowych błędów, które znani ludzie popełnili wcześniej.

Autor

Zmiana jest wartością. Mądra i cierpliwa praca również. Pracuję jako menedżer (HR, projekty, operacyjny), uwielbiam aplikacje pomagające produktywnie pracować i na dodatek jestem vloggerem.

 

Komentarze